|
Strona 1 z 1 • 1 szpi.q. - 22 Maj 2001, 14:40 Witam! Jezeli jest na grupie ktos, kto mial do czynienia Za kilka miesiecy (w okolicach pazdziernika) zamierzamy Zdarza sie, ze dziennikarze pisza, ze jezeli chodzi Dzieki z gory za wszystkie odpowiedzi, Genic - 23 Maj 2001, 03:22 Witam! Jezeli jest na grupie ktos, kto mial do czynienia chriso - 23 Maj 2001, 03:48 Zdarza sie, ze dziennikarze pisza, ze jezeli chodzi o komfort czy wlasciwosci jezdne, Laguna 2 rowna bardziej do Safrane'a niz do starej Laguny - nie wiem, ile w tym marketingowego gadania Renault, a ile prawdy... Moje ocena opiera sie na subiektywnych odczuciach. Ogladalem nowa Lagune i jestem rozczarowany. Ona jest w srodku strasznie plastikowa, wydaje mi sie ze jest mniej miejsca z przodu. Bylem rowniez na dniach otwartych Citroena i tutaj moje odczucia sa diametralnie inne: w C5 jest duzo wiecej miejsca i pelen komfort. Wersje byly porownywalne jesli chodzi o wyposazenie i cene (ok 75 - 80 kzl benzyna/hdi) a na codzien jezdze Laguna 2.0 16V z pelnym wyposazeniem Krzysiek Bartłomiej Zieliński - 23 Maj 2001, 04:06 Wersje byly porownywalne jesli chodzi o wyposazenie i cene (ok 75 - 80 kzl benzyna/hdi) A czy Laguna też ma parasol z napisem Renault? ;-) Widziałem na własne oczy w bagażniku C5. Nie powiem, spodobało mi się... ale haczyk na zakupy i tak jest tylko w Almerze ;-) Grzech - 23 Maj 2001, 04:06 Zdarza sie, ze dziennikarze pisza, ze jezeli chodzi o komfort czy wlasciwosci jezdne, Laguna 2 rowna bardziej do Safrane'a niz do starej Laguny - nie wiem, ile w tym marketingowego gadania Renault, a ile prawdy... Moje ocena opiera sie na subiektywnych odczuciach. a na codzien jezdze Laguna 2.0 16V z pelnym wyposazeniem Krzysiek Laguna II to daewoo po francusku. Siadasz i wokol ciebie same slabe Cisnienie w oponach, strzszna mina. Komputer co chwile krzyczy ze sa rozne No i najwazniejsze: SERWIS. Renault = stosunkowo duze koszty eksploatacyjne Grzech Wojtek Jakóbczyk - 23 Maj 2001, 05:45 Witam! Jezeli jest na grupie ktos, kto mial do czynienia Jeździłem dziś nową Laguną V6-24. Miłe. Rzeczywiście dużo bliżej Safrane (z którym miałem przyjemność trochę), skrzynia automatyczna pracuje tak jak to teraz automaty pracują - megapłynnie, zawieszenie dość sztywne jak na francuza, ale w skali komfortowu 0 (maluch) do 10 (pneumatyczny S-klasse Mercedes) jakieś 7,25, bajerologia we wnętrzu w ilościach dużych, ale sensowna (np. dodatkowe gniazdo 12V we wnętrzu podłokietnika na zasilanie do telefonu), ale: sposób zamocowania wewnętrznych lampek nad przednimi siedzeniami woła o pomstę do nieba (luźno przymocowane do podsufitki), absolutnie idiotyczne wiązanie stereo i displaya z wersją wyposażenia (to nie tylko Renault niestety), no i osiągi jak na V6-24v w strefach bardzo średnich. Natomiast za 120k PLN (bo tyle kosztuje nowa V6 Laguna) to Safrane możesz mieć do wyboru do koloru. I na pewno będzie mniej nęcił amatorów cudzej własności... Genic - 23 Maj 2001, 05:52 Nie powiem, spodobało mi się... ale haczyk na zakupy i tak jest tylko w Almerze ;-) Phi... haczyk -- u mnie jest cały koszyk na kółkach :-)))) Tomasz Jarnot - 23 Maj 2001, 06:00 Zdarza sie, ze dziennikarze pisza, ze jezeli chodzi o komfort czy wlasciwosci jezdne, Laguna 2 rowna bardziej do Safrane'a niz do starej Laguny - nie wiem, ile w tym marketingowego gadania Renault, a ile prawdy... Moje ocena opiera sie na subiektywnych odczuciach. Wersje byly porownywalne jesli chodzi o wyposazenie i cene (ok 75 - 80 kzl benzyna/hdi) a na codzien jezdze Laguna 2.0 16V z pelnym wyposazeniem Ja mam bardzo podobne odczucia. Moja Laga 2.0 16V RXE z 1996 roku była o niebo lepiej wykończona niż identycznie wyposażone wersje w nowszej budzie od 1997 roku wzwyż ). Mam wrażenie, że nowsze auta są coraz delikatniejsze i coraz bardziej "oszczędne" ;-) Z wyjątkiem Mesiów... Jurand. Tomasz Jarnot - 23 Maj 2001, 06:00 Witam! Jezeli jest na grupie ktos, kto mial do czynienia Jeździłem dziś nową Laguną V6-24. Miłe. Rzeczywiście dużo bliżej Safrane Jurand. Wojtek Jakóbczyk - 23 Maj 2001, 06:46 (Cut!) Za 120 kPL to można już iść w salon Fiata i szukać Kappy 2.0 20V turbo, 220 KM, która taką V6 Laguny połyka na śniadanie, jest OBSZERNIEJSZA w środku, będzie również nowa ( no - powiedzmy rocznik 2000 ), z "podstawowym" wyposażeniem - skóra zamszowa/klimatronik/alu 16" ;-)) Jeśli miałbym wybierać bez dwóch zdań startuję po Kappę. Pisałem o kombi (hatchback mi się nie podoba), czego w Kappie ze świecą szukać. No i jeśli chodzi o wyposażenie, to Kappa poprosiłaby sędziego o czas... Zresztą ani mnie to ziębi ani parzy. I Laguna i Kappa nie dadzą mi tyle przyjemności z jazdy i tyle potrzebnej mi bajerologii (konkretnie sterowanego zaiweszenia) w dyskretnej budzie co moje stare Mitsu... Tomasz Jarnot - 23 Maj 2001, 07:00 (Cut!) Za 120 kPL to można już iść w salon Fiata i szukać Kappy 2.0 20V turbo, 220 KM, która taką V6 Laguny połyka na śniadanie, jest OBSZERNIEJSZA w środku, będzie również nowa ( no - powiedzmy rocznik 2000 ), z "podstawowym" wyposażeniem - skóra zamszowa/klimatronik/alu 16" ;-)) Jeśli miałbym wybierać bez dwóch zdań startuję po Kappę. Pisałem o kombi (hatchback mi się nie podoba), czego w Kappie ze świecą Co do regulowanego zawieszenia - są tego plusy i minusy. Plusy - komfort, Jurand. Wojtek szpi.q. - 23 Maj 2001, 07:26 Jezeli jest na grupie ktos, kto mial do czynienia Najlepiej umówić się na jazdę próbną. Trzeba będzie na tę jazdę próbną się umówić... Ale chyba poczekam na wprowadzenie bliżej końca roku silników 2-litrowych, 1.8 jakoś mnie nie przekonuje. Citroen C5... Hmmm... styl C5 (jak i Picasso zresztą) A co do innych samochodów... To już w odpowiedzi na Przemek szpi.q. - 23 Maj 2001, 07:32 Za 120 kPL to można już iść w salon Fiata i szukać Kappy 2.0 20V turbo, 220 Myślę i o tym, żeby dołożyć te parę tysięcy i rozejrzeć się za czymś zupełnie innym. A przy sumie stu kilkunastu tysięcy to już raczej na Lagunę bym się tak szybko nie decydował - musiałbym nieźle sprawę przemyśleć. A przecież są jeszcze inne wózki, którymi warto się zainteresować - Passat (za 80 tys. można już mieć naprawdę niezłą wersję, tylko za bardzo cholernik kradziony), Ford Mondeo (wychwalany przez prasę, ale chyba wychwalany za bardzo), używany Subaru Legacy (tylko gdzie to serwisować) czy w końcu ten C5 :) Przemek Wojtek Jakóbczyk - 23 Maj 2001, 07:50 (cut!) Tu nie do końca chodzi o ILOŚĆ wyposażenia, ale o jego JAKOŚĆ. Śmiem twierdzić, że nowa Laga II co prawda jest napakowana opcjami, ale niestety plastikowatość wnętrza jest odczuwalna. A jest... to fakt. No i to koszmarne mocowanie lampek... W Kappie tego nie ma - jest przytulnie i miło. I to np. dla mnie jest poniekąd argumentem poważnie przemawiającym za Kappą ;-) Nie jeździłem Kappą, niestety. Może jak wsiądę, to będę mógł coś powiedzieć... Co do regulowanego zawieszenia - są tego plusy i minusy. Plusy - komfort, minusy - cena amorka ;-) Well - dla mnie konieczność, inaczej nie wjadę do garażu... Lechu P. - 23 Maj 2001, 08:06 [...] Co do regulowanego zawieszenia - są tego plusy i minusy. Plusy - Well - dla mnie konieczność, inaczej nie wjadę do garażu... Wojtek Jakóbczyk - 23 Maj 2001, 08:16 (cut!) Well - dla mnie konieczność, inaczej nie wjadę do garażu... no, nie mow , ze masz po schodach :-O Nie po schodach, chociaż prawie :-) dość stromy zjazd, jakieś 6 metrów, o stałym kącie nachylenia. Załamały się na nim już Xsara (utrata fartuchów), Celica, Focus (urwany tłumik), BMW serii 7 (żal to było wprowadzać, bo rysy na podwoziu nie do uniknięcia). A Mitsu unosi się o 10 centymetrów w górę i spoiler pod przednim zderzakiem mieści się na styk. Lechu P. - 23 Maj 2001, 08:28 (cut!) Well - dla mnie konieczność, inaczej nie wjadę do garażu... no, nie mow , ze masz po schodach :-O Nie po schodach, chociaż prawie :-) dość stromy zjazd, jakieś 6 metrów, o a nie mozna zjazdu lekko "wygladzic" ? a apropos zjazdow, jeden hotel mial parking podziemny do ktorego prowadzil na lewej scianne tego zjazdu byly wszystkie lakiery swiata ;-))) Boban - 23 Maj 2001, 08:34 Nie po schodach, chociaż prawie :-) dość stromy zjazd, jakieś 6 metrów, o stałym kącie nachylenia. Załamały się na nim już Xsara (utrata fartuchów), Celica, Focus (urwany tłumik), BMW serii 7 (żal to było wprowadzać, bo rysy na podwoziu nie do uniknięcia). A Mitsu unosi się o 10 centymetrów w górę i spoiler pod przednim zderzakiem mieści się na styk. Gratulacje dla architekta (albo Pana Mietka robiacego tez wjazd) ;-) Wojtek Jakóbczyk - 23 Maj 2001, 08:56 (cut!) a nie mozna zjazdu lekko "wygladzic" ? Pewnie i można - ale mam gładzić zjazd po to, żeby zmieniać świetne auto na gorsze? Nieeeee... Zresztą - wynajmujemy ten dom od miłej babci, ale nie tak miłej, żeby w niego inwestować... na lewej scianne tego zjazdu byly wszystkie lakiery swiata ;-))) LOL Wojtek Jakóbczyk - 23 Maj 2001, 08:58 (Cut! o moim zjeździe) Gratulacje dla architekta (albo Pana Mietka robiacego tez wjazd) ;-) Raczej P. Mietek - ZTCW garaż jest pomysłem dość świeżym (jakieś 3 lata temu zrobiony zamiast jednego pomieszczenia piwnicznego). Bartłomiej Zieliński - 23 Maj 2001, 11:45 Nie powiem, spodobało mi się... ale haczyk na zakupy i tak jest tylko w Almerze ;-) Phi... haczyk -- u mnie jest cały koszyk na kółkach :-)))) Haczyka jednak nie masz. A koszyk na kółkach można włożyć ;-) Tomasz Sroczynski - 23 Maj 2001, 11:50 Napisz cos wiecej o zachowaniu sie automatu, bo w ostatnim Auto-sukcesie redukcji biegow. Za to Ty piszesz, ze zmienia biegi niezauwazalnie. Pozdrawiam Tomek S. Jezeli jest na grupie ktos, kto mial do czynienia Jeździłem dziś nową Laguną V6-24. Miłe. Rzeczywiście dużo bliżej Safrane (z -- Wojtek Wojtek Jakóbczyk - 23 Maj 2001, 12:02 Napisz cos wiecej o zachowaniu sie automatu, bo w ostatnim Auto-sukcesie przy redukcji biegow. Za to Ty piszesz, ze zmienia biegi niezauwazalnie. I zmienia rzeczywiście niezauważalnie, w górę i w dół, również w trybie pseudosekwencyjnym. No, może redukcja przy sekwencyjnym trybie była nieco bardziej odczuwalna, ale nawet nie tyle przez zauważalne opóźnienie ruchu samochodu, tylko gwałtowny podskok obrotomierza i odgłos silnika. Jednak ta którą jechałem zmieniała biegi jedwabiście. Notabene - zarzekali się, słysząc czego potrzebuję w samochodzie (żeby był cichy i miał kopa), że w Lagunie jest cicho. Niestety wcale nie. Na pewno nie jest cichsza od mojego Mitsu (kilka razy wyciszałem walące niemiłosiernie radio, żeby sprawdzić przy różnych prędkościach). Ale co do skrzyni - moim zdaniem jest OK. Może kwestia egzemplarza. Może kwestia tego, że w/g dealera Renault jest to skrzynia proaktywna, samoucząca się stylu jazdy kierowcy, w dodatku na podstawie kilkunastu kilometrów (!!!). Więc jeśli to prawda, a kierowcy testowi od razu naskoczyli na to auto, to możliwe, że skrzynia zdecydowała się na gwałtowne zmiany biegów. Nie wiem. Ta którą jechałem była cacy, nawet jak na mnie to trochę za miękka (przyzwyczajony jestem z Mitsu, że - jeżdżąc bez trakcji na kickkownie - zmiana z 1 na 2 i z 2 na 3 wiąże się z kopnięciem w plecy).
Strona 1 z 1 • 1 Pokrewne wątki
www.castrol.pl - nowa strona Castrol ! 1000 km nową Vectrą GTS BYŁO: nowa zabawa tirolotów nowa carolla - ok, silnik - blueeeee Nowa Toyota Corolla Kto ma nową Megane? Nowa fura ?!?! nowa corolla Rover 75, Laguna II - ocynk? proszę o info. pomoc w wyborze Golf vs Corolla |