|
Strona 1 z 1 • 1 gyakuh...@interia.pl - 21 Sie 2006, 06:46 Hej, szukam wlasnie takiego autka za ok 9000. Czy ktos móglby udzielic mi kilku porad na co zwrócic uwage przy zakupie oraz jakie wystepuja typowe wady i usterki w tym aucie? Byc moze ktos z Was ma inna propozycje co do auta w tej cenie. Z góry dzieki. pozdrawiam! Krzysiek - 21 Sie 2006, 07:15 Hej, szukam wlasnie takiego autka za ok 9000. Czy ktos móglby udzielic mi kilku porad na co zwrócic uwage przy zakupie oraz jakie wystepuja typowe wady i usterki w tym aucie? Byc moze ktos z Was ma inna propozycje co do auta w tej cenie. mialem i sprzedalem za 8500 ale gdyby byl w dobrym stanie to niesprzedalbym Franciszek Sosnowski - 21 Sie 2006, 07:39 mialem i sprzedalem za 8500 ale gdyby byl w dobrym stanie to niesprzedalbym za taka cene. w moim egzemplarzy gnily tylne blotniki i zaczynalo brac podloge z progami. ogólnie autko dobre tylko omijaj silnika 1,4 E7J dobre byly 1,7 w 19-stkach ale nie wiem czy sa w megane. Nie ma 1.7 Sa 1,4 (jw.) 1.6 (k7m), 2.0 (f3r), 2.0 (f7r) i diesle (numerow nie pomne) Ja bym w ogole nie kupowal '96, bo to poczatek produkcji i duzo bledow. Akurat mialem zarowno '97 jak i '98 i jest pare roznic - najwiecej w elektryce. Ogolnie to obejrz archiwum na arch2.triger.com.pl, temat walkowany Grejon - 21 Sie 2006, 08:35 mialem i sprzedalem za 8500 ale gdyby byl w dobrym stanie to niesprzedalbym za taka cene. w moim egzemplarzy gnily tylne blotniki i zaczynalo brac podloge z progami. ogólnie autko dobre tylko omijaj silnika 1,4 E7J Hm... dlaczego? No oczywiście poza tym że ma tylko 75 KM ;) lux - 21 Sie 2006, 14:46 typowe to uszczekla od pokrywy zaworów do wymiany bo cieknie olej (100zl), rdza na tylnych nadkolach a pozatym to tylko jezdzic :) I polecam silnik 1.4. Ciekzo znalezc cos ekonomiczniejszego. Chyb atylko Corolla mniej pali. U mnie srednio 6,4. Franciszek Sosnowski - 21 Sie 2006, 19:15 | mialem i sprzedalem za 8500 ale gdyby byl w dobrym stanie to niesprzedalbym Hm... dlaczego? No oczywiście poza tym że ma tylko 75 KM ;) Bo generalnie ma pare zrypanych spraw: - wtrysk jednopunktowy z zasady mniej precyzyjnie reguluje mieszanke. - gorzej wywazony wal korbowy - problemy z tulejami cylindrow - problemy z kopulka WN (no bo jest) - problemy z podgrzewaczem powietrza - EGR wymaga podejscia, a mechanicy sie pastwia = permanentnie zepsute. No i na koniec dochodza sprawy 'uzytkowe': Grejon - 22 Sie 2006, 02:11 Bo generalnie ma pare zrypanych spraw: - wtrysk jednopunktowy z zasady mniej precyzyjnie reguluje mieszanke. Tu się zgodzę. - gorzej wywazony wal korbowy IMO podczas jazdy nieodczuwalne, na postoju może denerwować. - problemy z tulejami cylindrow U mnie albo nie występuje albo nie potrafię tego stwierdzić (oleju na razie nie bierze) - problemy z kopulka WN (no bo jest) Prędzej z cewką Sagem - mam prawie 170k i kopułka dalej fabryczna - problemy z podgrzewaczem powietrza U mnie (chyba) nie występuje. - EGR wymaga podejscia, a mechanicy sie pastwia = permanentnie zepsute. Z tym raczej też nie mam problemów. No i na koniec dochodza sprawy 'uzytkowe': - gorszy rozklad momentu (wysoko cza krecic) - maly zapas mocy max (trzeba mocno dusic) = szybciej sie zuzywa. Bo ja wiem? Nawet przy wyprzedzaniu rzadko 4krpm przekraczam. Fakt, że silnik szybko dostaje zadyszki, np. na podjazdach. gyakuh...@interia.pl - 22 Sie 2006, 03:13 Ja bym w ogole nie kupowal '96, bo to poczatek produkcji i duzo bledow. Kurcze też tak uważam ale jestem ograniczony finansowo :(. Może jednak się udać ze za te 9000 trafi się rocznik 97. Napisz prosze coś więcej na temat tego rocznika z własnego doświadczenia-będę bardzo wdzięczny! Ogolnie to obejrz archiwum na arch2.triger.com.pl, temat walkowany srednio 2x miesiecznie ostatnio. No racja, archiwum ciekawe-nie wiesz jak wdać się w dyskusję tam u nich :D ? pozdrawiam! gyakuh...@interia.pl - 22 Sie 2006, 03:18 Co myślicie o wsadzeniu gazu w takie autko? Czy rzeczywiście 1,4 jest wyraźniej ekonomiczne od 1,6 w tych autkach? Znajomy ma dwie astry II z 1,4 16v i 1,6 6v i chyba przez te "v" ;) róznica w spalaniu jest minimalna. Jaki silnik polecacie moi drodzy grupowicze w takiej megance z 1996 lub 1997? pozdrawiam! Grejon - 22 Sie 2006, 03:34 Co myślicie o wsadzeniu gazu w takie autko? Czy rzeczywiście 1,4 jest wyraźniej ekonomiczne od 1,6 w tych autkach? Znajomy ma dwie astry II Nie sądzę. Silnik 1.4 jest dosyć cherlawy i trzeba go czasem wysoko kręcić + mocno redukować biegi, dlatego różnica w spalaniu na korzyść 1.4 nie będzie duża, chyba że preferujesz _bardzo_ spokojną jazdę. Krzysiek - 22 Sie 2006, 04:35 I polecam silnik 1.4. Ciekzo znalezc cos ekonomiczniejszego. Chyb atylko Corolla mniej pali. U mnie srednio 6,4. a ja odradzam - kultura pracy prawie jak diesel - spalanie podobne jak w 1,6 - muł totalny Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 06:04 / IMO podczas jazdy nieodczuwalne, na postoju może denerwować. / U mnie albo nie występuje albo nie potrafię tego stwierdzić (oleju na razie nie bierze) / Prędzej z cewką Sagem - mam prawie 170k i kopułka dalej fabryczna / U mnie (chyba) nie występuje. / Z tym raczej też nie mam problemów. /ciach/ Mowilem o tym, co sie na grupie najczesciej widzi. Nawet przy wyprzedzaniu rzadko 4krpm przekraczam. nie masz tych problemow. I oby tak dalej! :) Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 06:16 Co myślicie o wsadzeniu gazu w takie autko? Czy rzeczywiście 1,4 jest wyraźniej ekonomiczne od 1,6 w tych autkach? Smiem stwierdzic, ze na trasach 1.6 jest ekonomiczniejszy od 1.4. O komforcie nie wspomne. Znajomy ma dwie astry II z 1,4 16v i 1,6 6v i chyba przez te "v" ;) róznica w spalaniu jest minimalna. Nie porownuj motorow ph1 z ph2 - to sa zupelnie inne motory. 1.4 8v i 1.6 8v to te, o ktorych mowilismy, zas 1.4 16v i 1.6 16v to dwa zupelnie nowe blizniacze (bo roznia sie tylko skokiem tloka) motorki z dwoma walkami na nowych sterownikach. Jaki silnik polecacie moi drodzy grupowicze w takiej megance z 1996 lub 1997? Jak zwykle: im wiekszy, tym lepszy :) No jak dla mnie, to gdyby nie fakt, ze mam inny dolot, inny caly uklad wydechowy i pare innych bzdur typu ciut wieksze cisnienia na paliwie, to bym sie na 1.6 juz wsciekal :P) A do tego dochodzi przykry fakt, ze z 75 fabrycznych koni po latach lux - 22 Sie 2006, 06:17 - kultura pracy prawie jak diesel ==== chyba tylko dzwięk na 1 podczas ruszania :P w środku jest jak w kazdym innym aucie - muł totalny ===== a jaki inny 75 konny wóz jest rakietą? przyspieszenie i elastyczność tak jak w innych wozach tej klasy. Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 06:18 a ja odradzam - kultura pracy prawie jak diesel Hehe, jechalem trzema ECO w swoim zyciu i naprawde myslalem, ze ktos sobie dizla zapodal. Czy oni to na zasadzie odrzutu z produkcji je tam pchali? Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 06:26 | - muł totalny ===== a jaki inny 75 konny wóz jest rakietą? Taki ktory je ma. 11-latek, ktory byl pilowany na 100% mocy przez polowe swojego przebiegu bedzie juz raczej zajechany. przyspieszenie i elastyczność tak jak w innych wozach tej klasy. Jezdzilem 1.4 i (nie obraz sie) to tylko po przesiadce z poldka bylem zachwycony. Po jezdzie 1.6 (zwyklym, seryjnym) mialem wrazenie, ze to auto po prostu nie jedzie, gdy nie dostanie 3-4krpm. Grejon - 22 Sie 2006, 07:08 Mowilem o tym, co sie na grupie najczesciej widzi. Ty, najprawdopodobniej w zwiazku z tym, ze: | Nawet przy wyprzedzaniu rzadko 4krpm przekraczam. nie masz tych problemow. I oby tak dalej! :) Nie jestem masochistą, żeby na takich obrotach trzymać auto dłużej niż 2 minuty - jest po prostu głośno ;) Krzysiek - 22 Sie 2006, 07:12 | - kultura pracy prawie jak diesel ==== chyba tylko dzwięk na 1 podczas ruszania :P w środku jest jak w kazdym innym aucie | - muł totalny 75 KM miał jak był nowy a poza tym to i tak trochę za mało na to autko (nawet do normalnej jazdy) Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 07:23 Nie jestem masochistą, żeby na takich obrotach trzymać auto dłużej niż 2 minuty - jest po prostu głośno ;) 2 minuty wyprzedzasz? :)))))))) NMSP Nie, no ale przeciez jak lecisz 170, co na autostradzie jest calkiem wybaczalne, to ile rpm masz? No wlasnie 4krpm. Grejon - 22 Sie 2006, 07:36 Nie, no ale przeciez jak lecisz 170, co na autostradzie jest calkiem wybaczalne, to ile rpm masz? No wlasnie 4krpm. No właśnie o tym mówię, wolę pojechać wolniej żeby słyszeć czasem swoje myśli :) krzychoo - 22 Sie 2006, 08:05 Hehe, jechalem trzema ECO w swoim zyciu i naprawde myslalem, ze ktos sobie dizla zapodal. Czy oni to na zasadzie odrzutu z produkcji je tam pchali? No ale Eco to jednak te 5 KM mniej mialo. Nie wiem jak sie E7J w Megankach spisuje, IMHO rzeczywiscie jest za slabe na taka fure, ale E7J z wtryskiem wielopunktowym w Clio II to swietny silnik. Nie zaobserwowalem u siebie tych problemow, ktore opisywales. krzychoo - 22 Sie 2006, 08:07 Nie porownuj motorow ph1 z ph2 - to sa zupelnie inne motory. 1.4 8v i 1.6 8v to te, o ktorych mowilismy, zas 1.4 16v i 1.6 16v to dwa zupelnie nowe blizniacze (bo roznia sie tylko skokiem tloka) motorki z dwoma walkami na nowych sterownikach. A tak w ogole, to nie porownuj Astry II z Meganka, jesli chodzi o scislosc. ;) Co do "blizniaczosci" konstrukcji, to jednak E7J i K7M maja ze soba dosc duzo wspolnego. Na tyle, ze w ksiazce RENAULT CLIO II WKiL sa opisane w jednym rozdziale. D7F ma swoj osobny rozdzial. gyakuh...@interia.pl - 22 Sie 2006, 08:09 Ok, czyli reasumując polecacie silnik 1,6 a ilu zaworowy i konny bo nienadążam ;) ? No i co z tym gazem czy warto w te 1,6 10-letnie? Aaaa no i oczywiście czy części są drogie :) i jak zamienniki się mają? Teściu mój kurcze radzi mi Golfa III w tej samej cenie i tych samych latach. Osobiście mi się nie podoba. Co Wy na to? pozdrawiam! Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 09:32 Co do "blizniaczosci" konstrukcji, to jednak E7J i K7M maja ze soba dosc duzo wspolnego. Oczywiscie! Mialem na mysli roznice e7j,k7m vs. k4j,k4m Na tyle, ze w ksiazce RENAULT CLIO II WKiL sa opisane w jednym rozdziale. D7F ma swoj osobny rozdzial. A tak, powstaly z podobnymi zalozeniami, chociaz e7j ma 'mokre' cylindry, czego k7m nie ma i pare zmian w wale korbowym (pewnie dlatego rowniej pracuje). Natomiast ma calkowicie inny osprzet, ktory w zasadzie w sporym stopniu wplywa na zupelnie inne zachowanie 'podstawy'. Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 09:33 | Nie, no ale przeciez jak lecisz 170, co na autostradzie jest No właśnie o tym mówię, wolę pojechać wolniej żeby słyszeć czasem swoje Haha, okiiii :) Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 09:41 Ok, czyli reasumując polecacie silnik 1,6 a ilu zaworowy i konny bo nienadążam ;) ? No i co z tym gazem czy warto w te 1,6 10-letnie? f3r (2.0) lub k7m (1.6), marzeniem byloby f7r (2.0 16v), ale nie ludze sie, ze bardzo malo tych aut bylo w hatchbacku. Jesli faza 1, to 1,6 byl 8v, choc akurat f3r jest juz calkiem fajnym silnikiem jak na ta klase sprzetu - i wcale nie jakims pozeraczem paliwa. Z drugiej strony dostepnosc i koszt czesci do 1.6 jest na poziomie golfa w aktualnej chwili. K7m ponoc gazuje sie rewelacyjnie (bo kazdy partacz to zrobi), zas co do k4m (16v) jest juz gorzej, bo sirius ma 2 sondy i cza sie naprawde znac, zeby nie zypac - po prostu bylo bardzo wiele narzekania po gazowaniu tego motoru. Pan Kazio to za malo :-/ No i wiadomo, ze 2gen gazu daje za duzy rozrzut parametrow, zeby w ogole mialo dzialac. Ale jest tez pare przypadkow, gdzie k4m ktos zagazowal w 4gen i byl bardzo zadowolony. Przejrzyj arch2.triger.com.pl jesli chcesz sobie 'policzyc' kto i co :) Aaaa no i oczywiście czy części są drogie :) i jak zamienniki się mają? Nie, no tak tanie jak do golfa to nie beda, ale w zasadzie do wszystkich czesci chyba juz sa zamienniki. Np. odwadniacz do klimy ostatnio slyszalem za 120zl - to juz mozna sie nie bac. Teściu mój kurcze radzi mi Golfa III w tej samej cenie i tych samych latach. Osobiście mi się nie podoba. Co Wy na to? Mnie, jako maniakowi autek spod znaku romba, osobiscie tez nie :) Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 09:42 Ok, czyli reasumując polecacie silnik 1,6 a ilu zaworowy i konny bo nienadążam ;) ? No i co z tym gazem czy warto w te 1,6 10-letnie? f3r (2.0) lub k7m (1.6), marzeniem byloby f7r (2.0 16v), ale nie ludze sie, ze znajdziesz, bo bardzo malo tych aut bylo w hatchbacku. Jesli faza 1, to 1,6 byl 8v, choc akurat f3r jest juz calkiem fajnym silnikiem jak na ta klase sprzetu - i wcale nie jakims pozeraczem paliwa. Z drugiej strony dostepnosc i koszt czesci do 1.6 jest na poziomie golfa w aktualnej chwili. K7m ponoc gazuje sie rewelacyjnie (bo kazdy partacz to zrobi), zas co do k4m (16v) jest juz gorzej, bo sirius ma 2 sondy i cza sie naprawde znac, zeby nie zypac - po prostu bylo bardzo wiele narzekania po gazowaniu tego motoru. Pan Kazio to za malo :-/ No i wiadomo, ze 2gen gazu daje za duzy rozrzut parametrow, zeby w ogole mialo dzialac. Ale jest tez pare przypadkow, gdzie k4m ktos zagazowal w 4gen i byl bardzo zadowolony. Przejrzyj arch2.triger.com.pl jesli chcesz sobie 'policzyc' kto i co :) Aaaa no i oczywiście czy części są drogie :) i jak zamienniki się mają? Nie, no tak tanie jak do golfa to nie beda, ale w zasadzie do wszystkich czesci chyba juz sa zamienniki. Np. odwadniacz do klimy ostatnio slyszalem za 120zl - to juz mozna sie nie bac. Teściu mój kurcze radzi mi Golfa III w tej samej cenie i tych samych latach. Osobiście mi się nie podoba. Co Wy na to? Mnie, jako maniakowi autek spod znaku romba, osobiscie tez nie :) Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 09:43 Ok, czyli reasumując polecacie silnik 1,6 a ilu zaworowy i konny bo nienadążam ;) ? No i co z tym gazem czy warto w te 1,6 10-letnie? f3r (2.0) lub k7m (1.6), marzeniem byloby f7r (2.0 16v), ale nie ludze sie, ze znajdziesz, bo bardzo malo tych aut bylo w hatchbacku. Akurat f3r jest juz calkiem fajnym silnikiem jak na ta klase sprzetu - i wcale nie jakims pozeraczem paliwa. Jesli faza 1, to 1,6 (k7m) byl 8v. K4m (16v) byl w fazie 2. Z drugiej strony dostepnosc i koszt czesci do 1.6 jest na poziomie golfa w aktualnej chwili. K7m ponoc gazuje sie rewelacyjnie (bo kazdy partacz to zrobi), zas co do k4m (16v) jest juz gorzej, bo sirius ma 2 sondy i cza sie naprawde znac, zeby nie zypac - po prostu bylo bardzo wiele narzekania po gazowaniu tego motoru. Pan Kazio to za malo :-/ No i wiadomo, ze 2gen gazu daje za duzy rozrzut parametrow, zeby w ogole mialo dzialac. Ale jest tez pare przypadkow, gdzie k4m ktos zagazowal w 4gen i byl bardzo zadowolony. Przejrzyj arch2.triger.com.pl jesli chcesz sobie 'policzyc' kto i co :) Aaaa no i oczywiście czy części są drogie :) i jak zamienniki się mają? Nie, no tak tanie jak do golfa to nie beda, ale w zasadzie do wszystkich czesci chyba juz sa zamienniki. Np. odwadniacz do klimy ostatnio slyszalem za 120zl - to juz mozna sie nie bac. Teściu mój kurcze radzi mi Golfa III w tej samej cenie i tych samych latach. Osobiście mi się nie podoba. Co Wy na to? Mnie, jako maniakowi autek spod znaku romba, osobiscie tez nie :) Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 09:45 No ale Eco to jednak te 5 KM mniej mialo. To juz pomijam... Nie wiem jak sie E7J w Megankach spisuje, IMHO rzeczywiscie jest za slabe na taka fure, ale E7J z wtryskiem wielopunktowym w Clio II to swietny silnik. Nie zaobserwowalem u siebie tych problemow, ktore opisywales. Bo e7j na wielopunkcie dostalo prawie caly nowy osprzet :) krzychoo - 22 Sie 2006, 10:54 Bo e7j na wielopunkcie dostalo prawie caly nowy osprzet :) A, no to wiele tlumaczy w takim razie. :) gyakuh...@interia.pl - 22 Sie 2006, 11:08 f3r (2.0) lub k7m (1.6), marzeniem byloby f7r (2.0 16v), ale nie ludze sie, ze bardzo malo tych aut bylo w hatchbacku. Jesli faza 1, to 1,6 byl 8v, choc akurat f3r jest juz calkiem fajnym silnikiem jak na ta klase sprzetu - i wcale nie jakims pozeraczem paliwa. Z drugiej strony dostepnosc i koszt czesci do 1.6 jest na poziomie golfa w aktualnej chwili. K7m ponoc gazuje sie rewelacyjnie (bo kazdy partacz to zrobi), zas co do k4m (16v) jest juz gorzej, bo sirius ma 2 sondy i cza sie naprawde znac, zeby nie zypac - po prostu bylo bardzo wiele narzekania po gazowaniu tego motoru. Pan Kazio to za malo :-/ No i wiadomo, ze 2gen gazu daje za duzy rozrzut parametrow, zeby w ogole mialo dzialac. Ale jest tez pare przypadkow, gdzie k4m ktos zagazowal w 4gen i byl bardzo zadowolony. Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź :). Mam tylko pytanie jako kompletny laik i absolutny ignorant ;) te f3r, k7m itp to nr silnika czy cóś w tym stylu a k7m to 1,6 8v :D ? Ceny części rozumiem na poziomie srednim a ich dostępność do takiego 10latka jak wygląda? pozdrawiam! Hektor - 22 Sie 2006, 11:22 Hehe, jechalem trzema ECO w swoim zyciu i naprawde myslalem, ze ktos sobie dizla zapodal. Czy oni to na zasadzie odrzutu z produkcji je tam pchali? ECO oznacza chyba w tym przypadku obnizone koszty produkcji, bo w zyciu nie widzialem wiekszej tandety jak w tym samochodzie. Do tego ciagle mialem ochote wystawic noge na zewnatrz i odpychac sie w stylu jaskoniowców - rozpedzanie trwa zenujaco dlugo. Zbigniew Kordan Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 12:09 Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź :). Mam tylko pytanie jako kompletny laik i absolutny ignorant ;) te f3r, k7m itp to nr silnika czy cóś w tym stylu a k7m to 1,6 8v :D ? Tak, typ silnika. k7m to 1.6 8v. Ceny części rozumiem na poziomie srednim a ich dostępność do takiego 10latka jak wygląda? Bardzo dostepne. :) Franciszek Sosnowski - 22 Sie 2006, 12:15 ECO oznacza chyba w tym przypadku obnizone koszty produkcji, bo w zyciu nie widzialem wiekszej tandety jak w tym samochodzie. No coz, czego chciec, jesli to totalny golas (bez poduchy, bez wspomagania, nawet bez regulacji wysokosci taboretu), mozna powiedziec, na poziomie poldka z '80. i stworzony wlasnie na rozwijajacy sie rynek polski? Do tego ciagle mialem ochote wystawic noge na zewnatrz i odpychac sie w stylu jaskoniowców - rozpedzanie trwa zenujaco dlugo. No nie chcialem tego tak ujmowac, bo moglbym kogos urazic, ale jest duzo prawdy w tym co piszesz :-/ Hektor - 22 Sie 2006, 14:58 No nie chcialem tego tak ujmowac, bo moglbym kogos urazic, Podobnie jak i ja ! Urazonych wlascicieli Maganów ECO serdecznie przepraszam. Zbigniew Kordan Krzysiek - 23 Sie 2006, 04:18 ECO oznacza chyba w tym przypadku obnizone koszty produkcji, bo w zyciu nie widzialem wiekszej tandety jak w tym samochodzie. Do tego ciagle mialem ochote wystawic noge na zewnatrz i odpychac sie w stylu jaskoniowców - rozpedzanie trwa zenujaco dlugo. pamietam jak kiedys kolega wyprzedzal mnie golfem 3 1,9 diesel (BEZ TURBINY) jakies 60 pare KM i zgrzal mnie jak chcial normalnie bat i poganiac te konie :)
Strona 1 z 1 • 1 Pokrewne wątki
Renault Megane i wskaźnik paliwa Nowa Laguna a starsze Renaulty silniki renault Polonez 1.4 (rover) - czy warto ? Traktorek (kosiarka) na drodze publicznej? BMW E36 - pare pytan Chiptuning Fabia Jeszcze wiecej za paliwo pytanie o zdjecia ze Zlotu Meilenwerk |